12 września 2014

Co jeszcze można robić podczas święta Ganesh Chaturthi?


Pomimo, że święto Ganesh Chaturthi, jest mocno związane z religią i obchodzone bardzo często w obrębie rodziny, to obchody "na mieście" wcale nie są mniej spektakularne, a będąc w Indiach w tym gorącym okresie festiwali indyjskich, aż grzechem byłoby nie doświadczyć na żywo tej tak innej i fascynującej kultury. Festiwal ten obchodzony jest najokazalej w Mumbaju, ale także w całych południowych Indiach można sporo zobaczyć.

Przede wszystkim nie wszyscy w Indiach trzymają figurkę Ganeshy w domach i w wieku wypadkach indyjskie rodziny obchody celebrują w miejscach publicznych, co jest idealną okazją, żeby świętować z nimi przychodząc wprost z ulicy :D

Obchody są więc dzielnicowe, osiedlowe, ulicowe, albo pracownicze, choć w tym ostatnim przypadku raczej widziałam tylko wśród służb publicznych. Był więc duży i pięknie wystrojony Ganesha u straży pożarnej oraz przed główną komendą policji w mieście. Stawiane są tymczasowe namioty, które niestety często blokują drogi i powoduj okropne korki. Każdy może świętować w takim miejscu z lokalnymi mieszkańcami. Programy rozrywkowe albo religijne odbywają się raczej wieczorem, choć nie zawsze. W zależności jak się trafi, będzie się odbywała albo pooja (modlitwy), albo będą jakieś zabawy i konkursy dla dzieci, czy też występy muzyczne.

Należy bowiem pamiętać, że dzień święta, jaki znajdziemy w kalendarzu, jest dopiero początkiem świętowania, które będzie się ciągnęło jeszcze przez kilka kolejnych dni, by ostatecznie zakończyć się w okolicach 10-12 dnia. 

Osiedlowy Ganesha, w małej kapliczce pośród bloków. Mumbaj 2013.


Po lewej: "Disco Ganesha" na jednym ze skrzyżowań. Po prawej: ogromny Ganesha "miejski" na placu za ratuszem w Mangalore. Tego dnia były wieczorem występy muzyczne. 

Przedstawiciele różnych kast stawiają w tym czasie ogromne i imponujące posągi Ganeshy. Każda ze społeczności chce w ten sposób "zabłysnąć" i popisać się, zademonstrować swoje tradycje, ale też zjednoczyć się razem. To właśnie te podobizny Ganeshy będą największe, najbardziej ozdobne i robiące niesamowite wrażenie. Uroczystości gromadzą wielu sponsorów, ale także wierni fundują je poprzez datki. Dużo osób udziela się wówczas jako wolontariusze, głównie przygotowując jedzenie.  Ogromne figurki Ganeshy znaleźć można co roku w tych samym lokalizacjach. Stawia się je albo przy świątyniach albo w tzw. "community halls", czyli w budynkach, gdzie organizowane są różne religijne uroczystości danej kasty. Mimo, że wstęp jest wolny, to czasem by coś zobaczyć, trzeba niestety wystać długie godziny w niekończących się kolejkach. 

W zeszłym roku, udało nam się akurat wylądować w Mumbaju, w trakcie Ganesh Chaturthi. Niestety ponieważ kolejka do najsłynniejszych miejsc kultu trwała nawet aż 7 godzin! to ograniczyliśmy się tylko do dwóch miejsc. 

Pierwszym było: GSB Seva Mandal - King's Circle w Mumbaju, czyli Ganesha w stylu południowoindyjskim. Figurka ta zawsze wykonana jest z ekologicznych materiałów. Wewnątrz jedynie tradycyjna muzyka grana na żywo, zamiast często spotykanych nagrań. Przy wejściu, jak do każdej świątyni trzeba ściągnąć buty i niestety iść jeszcze spory kawałek ulicą. Tamtego dnia padało, ulica cała w błocie i wodzie. Iść boso w tej brei to było przeżycie jedyne w swoim rodzaju i niestety nie pozytywne. Ja dopiero co przyleciałam po 3 miesiącach w Polsce. Zszokowało mnie to :) Przy wejściu odrębna kolejka dla przedstawicieli kasty i nie-przedstawicieli. Jednak nie miało to większego znaczenia, a byliśmy też z mężem kuzynki, który jest spoza tej kasty. Takie miejsca mogą być mocno onieśmielające dla niewtajemniczonych osób. Sama bym się pewnie czuła mocno zagubiona. Lecz wbrew pozorom, ludzie i kapłani pilnujący porządku są przyjaźni i cieszą się, że przychodzą przeróżne osoby. 

Ganesha ten znany jest jako "najbogatszy Ganpati w Mumbaju", ponieważ wartość ozdób wykonanych ze szczerego złota jest porażająca, a wykupywane na tą okazję co roku ubezpieczenie też jest na największą kwotę w mieście. 

Wszystkie ornamenty, w tym korona, ręce i inne ozdoby, wykonane są ze szczerego złota.





Ochotnicy przygotowują jedzenie.
Do świętowania potrzeba ton kokosów.

Kolor pomarańczowy jest kolorem hinduizmu.
Święto gromadzi tłumy, które oprócz modlitwy spędzają też czas na jedzeniu i plotkowaniu.
Drugie miejsce, to także Ganesha z "community" męża GSB Ganpati w Wadala - Mumbaj. Wprawdzie ta podobizna boga nie jest aż tak duża, lecz znów mamy przepych dekoracji ze srebra i szczerego złota. Miejsce było za to trochę mniej zatłoczone, a także oferowało możliwość wejścia na pierwsze piętro i obserwacji rytuałów z balkonu. 

GSB Ganesha w Wadala - Mumbaj 2013


Podobizny Ganeshy w różnych punktach miast i w świątyniach odwiedzać należy w przeciągu kilku dni od święta Ganesh Chaturthi. Co ciekawe, moment zakończenia celebracji jest różny, lecz każdy konkretny Ganesha kończy swój żywot co roku po tylu samu dniach. Najbogatszy Ganesha w Mumbaju zostaje wyniesiony ze świątyni już po 5 dniach. Inne figurki kończą swój żywot nawet po 10-12 dniach. Niemal codziennie wieczorem widać na mieście z tej okazji większe i mniejsze procesje.  

W Mangalore taką procesją, zrobioną z prawdziwym rozmachem, jest procesja która ma miejsce na 7 dni po święcie. Żegnany jest wówczas Ganpati z placu za ratuszem. Emocje są niesamowite. Ludzie tańczą, muzyka dudni, handel kwitnie, a przejeżdżające tabla pokazują inscenizacje z różnych dziejów związanych z religią i nie tylko. 

Na ulicach tłumy.
Sam Ganesha wynoszony jest na samym końcu. Jego podróż przez miasto jest kulminacją procesji. W tablo-powozie, siedzą razem z nim kapłani i rozdają ludziom błogosławieństwa. Procesja będzie jeszcze krążyć przez miasto przez długie godziny. 

Visarjan, czyli zatopienie posągu w zbiorniku wodnym, to cel procesji. Figurki zatapia się w morzu, jeziorach, czy rzekach, a czasami też w nieużywanych studniach. Jednakże w tym wypadku Ganesha zmierzał do zbiornika przy świątyni, jednego z wieku jakie w Indiach widać przy hinduistycznych świątyniach.

Po co jednak zatapiać posągi? Mimo, że obecnie wiele osób zdaje sobie sprawę z zagrożeń dla środowiska, to jednak tak nakazuje tradycja. W czasach, gdy figurki wykonywano jedynie z gliny, Ganesha kończył swój żywot na zasadzie "z prochu powstałeś i w proch się obrócisz". Znaczenie to jest bardzo symboliczne i obrazuje cykl życia. Glina, która opadnie na dno, za rok znów posłuży do stworzenia nowych posągów, dzięki czemu Ganesha odrodzi się na nowo. 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Wasze komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...