4 czerwca 2014

Pulikoddel

Zapraszam ponownie na przepis. Tym razem znów coś z ciężko dostępnych składników: Ash gourd Pulikoddel. Danie wegańskie, do tego przyrządzone bez cebuli i czosnku, więc spełniające zasady rygorystycznego hinduizmu. Głównym składnikiem będzie tutaj ash gourd - winter melon - beninkaza szorstka. Roślina ta należy do rodziny dyniowatych, choć faktycznie przypomina bardziej jakiś melon, tylko na surowo kwaśny i nie za bardzo smaczny. Roślina ta rośnie w Azji i używana jest do gotowania m.in. w Indiach, Chinach, Wietnamie czy na Filipinach. Prezentowana potrawa jest typowa dla kasty z której pochodzi mój mąż i popularna w południowej Karnatace.

Ash gourd

SKŁADNIKI:

  • ash gourd - około 3 szklanek pokrojonego w kostkę, bez skóry i bez nasion
  • ziarna sezamu - 1 duża łyżka
  • starty kokos - najlepiej świeży, 3/4 szklanki
  • ryż - suchy, surowy, 1 łyżka
  • nasiona kolendry - 1/2 dużej łyżki
  • nasiona gorczycy - 1 łyżeczka
  • nasiona kozieradki - 1/4 łyżeczki
  • kmin rzymski - 1/4 łyżeczki
  • suszone chilli - 6 sztuk lub wedle uznania
  • tamarynd - mały kawałek namoczony w ciepłej wodzie lub gotowa pasta 1/4 łyżeczki
  • cukier palmowy (jaggery) - 3 duże łyżki (danie ma być dość słodkie i lekko pikantne)
  • asafetyda - duża szczypta
  • liście curry - 2 łodyżki lub wedle uznania
  • sól
  • olej

1. Ash gourd zagotować we wrzątku. Gotować na małym ogniu aż będzie miękki. Około 10-15min.


2. W tym czasie na patelni rozgrzać troszkę oleju. I na małym ogniu uprażyć: sezam, nasiona kolendry, nasiona gorczycy, nasiona kozieradki, kmin rzymski, asafetydę, suszone chilli. Po czym odstawić.


3. Uprażyć na patelni bez oleju świeży kokos aż trochę zbrązowieje. Odstawić.

4. Uprażyć na patelni bez oleju suchy ryż. Odstawić.

5. Uprażone składniki wrzucić do blendera, dodać tamarynd i jeśli trzeba więcej wody. Zmiksować na pastę. 



6. Odlać trochę wody z naczynia w którym gotuje się ash gourd. Danie ma być dość wodniste, więc trzeba sprawdzać konsystencję i zawartość wody. Potem można ewentualnie znów dolać. Wrzucić całą pastę i zagotować. Zmniejszyć grzanie i chwilę gotować.

7. Podsmażyć na niewielkiej ilości oleju liście curry i trochę nasion gorczycy. Wrzucić z gorącym olejem od razu do dania. Gotowe.



Podawać z ryżem. U mnie wyszło trochę za gęste, powinno być jednak trochę bardziej wodniste. W południowych Indiach często do ryżu i wodnistego dania kładzie się na talerz też chrupki smażone w głębokim oleju. Dawniej ludzie sami wyrabiali takie chrupki susząc je na słońcu. Teraz kupuje się w sklepie i smaży w domu. Jako, że chrupki i różne czipsy to moja ogromna słabość, to są też i chrupki, tutaj cebulowe. 

Mój mąż to danie uwielbia. Dla mnie jest dość dobre, choć nie nazwałabym go ulubionym. Mimo, że sos jest dość mocno aromatyczny i słodkawy, to kawałki ash gourd są lekkie i wilgotne, a danie nie leży wcale ciężko na żołądku. Tak to się prezentuje na koniec:


SMACZNEGO! 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Wasze komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...