28 maja 2014

Gdzie w Indiach? I dlaczego Indie?

Mangalore, Kudla, Mangaluru, Kodial, Maikala, Mangalapuram

Średniej wielkości miasto w południowo-indyjskim stanie Karnataka na pograniczu z Keralą. Miasto o przynajmniej sześciu znanych mi imionach jest typowym przykładem indyjskiego wymieszania kultur, języków i religii. Ja znalazłam się w nim "za pomocą" mojego męża. Póki co mieszkamy tutaj, ale co przyniesie przyszłość to czas pokaże. 

Obszar od Mangalore po Udupi stanowi odrębny kulturowo i językowo region nazywany Tulu Nadu. Region umowny, gdyż nie ma odzwierciedlenia w podziale administracyjnym. 

Głównym językiem który usłyszymy "na mieście" jest tulu. Znana aktorka Aishwarya Rai urodziła się w Mangalore w tulu-języcznej rodzinie. Oczywiście język kannada także jest w użyciu. Są one językami rdzennych i stanowiących większość wyznawców hinduizmu. Poza tym mamy do czynienia z językiem konkani w dwóch wersjach: katolickie konkani i hinduskie konkani. Katolików jest w Mangalore naprawdę wiele, a kościoły widoczne są na każdym kroku, dlatego właśnie to miasto odwiedził z pielgrzymką w 1986 roku papież Jan Paweł II. Aktorka Freida Pinto pochodzi z rodziny katolików z Mangalore, lecz sama urodziła się już w Mumbaju. W Mangalore jest też język muzułmanów beary. Niestety pomimo ogromnej ilości muzułmanów o ich społeczności wiem najmniej. Sporo rodzin pochodzi z Kerali i mówi w ojczystym malayalam.  Wiele ludzi zna też angielski. W mieście mieszka też mała grupa protestantów oraz jest jeden znany mi zbór Świadków Jehowy. 


Miasto uporało się z wieloma problemami dręczącymi inne regiony Indii. Stosunek populacji żeńskiej do męskiej wynosi mniej więcej 50-50. Wskaźnik alfabetyzacji prawie 95%. Odwiedzając i pomieszkując w Mangalore od 2009 roku muszę jednak powiedzieć, że ostatnio zaczęli się częściej pojawiać żebracy uliczni i samochodowi (pukający w szybę gdy stoi się na światłach). W 2009 roku nie było tego w ogóle! Koło dworca mnóstwo ludzi śpi teraz na parkingu. Nie jest to ludność lokalna, ale napływowa mówiąca w hindi, języku który w ogóle nie jest tutaj w użyciu na codzień. Tania siła robocza z północnych Indii i żebracy podobno świadczą o rozwoju miasta... Hmm...


Dla turystów nie jest to jakieś bardzo atrakcyjne miejsce. Najwięcej podróżników traktuje to jako miejsce przesiadkowe w dalszej podróży do Kerali lub być może na wschód do Bangalore. Turyści zatrzymują się tutaj na chwilę i jadą dalej. Muszę przyznać, że najwięcej "białych twarzy" to jednak panowie wyglądający w większości na lat 50+. Domyślam się, że to marynarze lub inni pracownicy statków, ponieważ mamy tutaj ogromny port załadunkowy z którego wychodzi m.in. 75% kawy na eksport i niemal cały indyjski eksport orzechów nerkowca.

Kilka zdjęć miasta:







3 komentarze:

  1. przeczytałem z wielką ciekawością .. bardzo lubię potrawy płd Indii .. jestem wege i te potrawy są najczęściej wegetariańskie .. wybieram się do Indii w tym roku tuż przed Himalajami ale zdążę tylko odwiedzić Varanasi i Gaya ..
    zapisuję miejsca na przyszłość i na pewno południe Indii jest dla mnie fascynujące

    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Super :) Rodzina mojego męża to w większości wegetarianie, ale on mięsożerca większy ode mnie. Nawet golonkę pochłania. Raz w tygodniu kupuję kurczaka i jest na 2 dni. Inaczej by mnie wyklął jakby było bez mięsa :D
    Kurcze ja w tamtych rejonach Indii nie byłam :/ O Varanasi marzę. Chcę zobaczyć czy są tam te trupy czy nie lol Ale lepiej nastawić się właśnie bardziej ja 1 region raz północ a innym razem południe niż lecieć z wywieszonym językiem z jednego końca kraju na drugi. Indie są zbyt ogromne.
    Także pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :^)) .. zbadam sprawę w Varanasi choć może nie za zbyt dokładnie ;^) .. tak i ja pomyślałem o Indiach, że koniecznie tam powrócę .. w tym roku moim głównym celem są Himalaje i pętla Annapurny ale koniecznie chciałam zobaczyć Ganges i legendarne Varanasi i Gaya ponieważ jestem zafascynowany buddyzmem :^)
      pozdrawiam słonecznie :^)

      Usuń

Dziękuję za Wasze komentarze

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...